czwartek, 1 czerwca 2017

Rozum i wiara. Zdradzę Ci Tajemnicę...

Jest to fragment rozdziału "TEN, KTÓRY WYMYŚLIŁ WSZYSTKO. DOWÓD I WIARA"  z książki pt. "Logika plemion katolickich" zapraszam serdecznie do poznania całego kontekstu. Kliknij ściągnij i poczytaj sobie :-)   [poniższy artykuł stanowi integralną część pierwszego rozdziału. Żeby  zrozumieć niektóre wątki, warto przeczytać całość. Zapraszam:)

Zdradzę Ci tą Tajemnicę...

Tak się składa, że Tajemnica jest kategorią która jest wspólna dla większości kultur i wiąże się z religijnymi doświadczeniami. O tajemnicy pisał też Rudolf Otto, jako o jednym z podstawowych wyznaczników świętości, towarzyszu religijnych doznań(używał tu słowa "misterium"). Tajemnica jest wg  Andrzeja Zybertowicza[1] podstawową kategorią dla konstruktywistów. Pisze on tak:
I choć konstruktywista w zasadzie jest gotów podważyć każdy fakt (o ile uzna, że sprzyjać to może wartościom, lub ustaleniom innych faktów do których jest przywiązany) to

Definiowanie religii. Notatki na marginesie książki P. Boyera „I człowiek stworzył bogów”


329 „Skoro idee i postawy religijne trwają od tysięcy lat, a zapewne nawet dłużej, skoro na całym świecie powtarzają się te same motywy, to dlatego, że są one optymalne i aktywują rozmaite systemy kojarzeniowe w sposób sprzyjający ich przekazowi.”

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Ekonomia pobożności

Jest to fragment z książeczki: Mistyczny Styl Życia. Kliknij i ściągnij.
„Nie troszczcie się więc zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść? co będziemy pić? czym będziemy się przyodziewać.(…)Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. 33 Starajcie się naprzód o królestwo i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane. 34  Mt, 6. 31, 33
Zawsze się radujcie,  nieustannie się módlcie!  1 Tes 5, 17

sobota, 25 lutego 2017

czwartek, 23 lutego 2017

Wywiad z Melidem

Cytaty... niezwykle na czasie

 Pierwsze wymagać od siebie. Czego mężczyzna nie powinien?:

„Duchowni konsekrowani, niżsi duchowni, asceci oraz w W OGÓLE CHRZEŚCIJANIE ŚWIECCY nie powinni kąpać się w łaźni razem z kobietami, gdyż jest to główny zarzut, jak stawiamy poganom” – Synod w Laodycei, kanon 30. 

„Gdy się przechadzasz po rynku i chcesz się wykąpać, korzystaj z łaźni przeznaczonej dla mężczyzn; nie pokazuj kobietom swego ciała w nieprzystojnej nagości, ani nie przyglądaj się widokowi nie przeznaczonemu dla mężczyzn, abyś sam nie wpadł w pułapkę żądzy albo nie uwiódł innej osoby” – Konstytucje Apostolskie, I: 6, 13.


Proszę zauważyć, żę to nie widzimi się epoki, tego czy innego świętego, ale   trwała nauka Kościoła przez całe wieki:
„Gdy się przechadzasz po rynku i chcesz się wykąpać, korzystaj z łaźni przeznaczonej dla mężczyzn; nie pokazuj kobietom swego ciała w nieprzystojnej nagości, ani nie przyglądaj się widokowi nie przeznaczonemu dla mężczyzn, abyś sam nie wpadł w pułapkę żądzy albo nie uwiódł innej osoby” – Konstytucje Apostolskie, I: 6, 13.

specjalne zagrożenie dla moralności jest reprezentowane przez wspólne kąpanie się na plażach … Wspólne kąpanie się kobiet i mężczyzn, jest prawie zawsze bliską sposobnością do grzechu i zgorszenia” – oświadczenie Prymasa Hiszpanii, kardynała Pla Y Deniela z 1959 r.
„Nigdy nie powinno się zezwalać na wspólne kąpiele obojga płci. Jeżeli szkoły urządzają kąpiele obowiązkowe, to dozór ma mieć osoba tej samej płci. Popisowe pływania dziewcząt i kobiet nie powinny się odbywać. Na kąpieliskach z plażą (rzeka, jezioro) trzeba nalegać na całkowite rozdzielenie płci, oddzielne przebieralnie, do których zorganizowania należy skłonić miejscowe władze, oraz przyzwoite ubiory kąpielowe i stały nadzór. Tego samego należy domagać się odnośnie licznie pojawiających się plenerowych obiektów kąpieli słonecznej, o to zarówno dla dorosłych jak dzieci” – deklaracja konferencji biskupów Austrii i Niemiec z 1925 r.
„(…) ze stanowiska etyki katolickiej i prostej przyzwoitości należy, by kąpiele były osobno dla mężczyzn a osobno dla dziewcząt i to w odpowiednim stroju kąpielowym” – Ks. Władysław Wicher, „Teologia moralna”, cz. I, Kraków 1958, s. 179.

ŚW. PIO Z PIETLERCINY:
"Umberto Antonelli di Marcianise między 1954 a 1955 rokiem przybył do San Giovanni Rotondo, by się wyspowiadać. Gdy zakończył wyznanie grzechów, Ojciec zapytał go: Czy czegoś nie wyznałeś? On odpowiedział, że nie. Ojciec powtórzył pytanie, o on znów powiedział "nie". Zapytał więc po raz trzeci: Czy czegoś nie wyznałeś? Znów usłyszał zaprzeczenie. Penitent opowiada: "Ojciec Pio krzyknął wówczas: Precz, precz, bo jeszcze nie żałujesz swoich grzechów!. Skamieniałem z powodu wstydu, jaki odczuwałem wobec zgromadzonych ludzi. Próbowałem coś powiedzieć, lecz on przerwał mi: Ucisz się gaduło, mówiłeś już wystarczająco: teraz ja chcę mówić. To prawda czy nie, że chodzisz na sale balowe? Na moją potwierdzającą odpowiedź powiedział: NIE WIESZ, ŻE TANIEC JEST ZAPROSZENIEM DO GRZECHU? Zdziwiony nie wiedziałem, co powiedzieć: w portfelu miałem legitymację członka towarzystwa tanecznego, o której zapomniałem. Obiecałem poprawę i po tym wszystkim dał mi rozgrzeszenie" (...). "Bardzo lubiłam tańczyć (...) Oczywiście zawsze tańczyłam w kręgu rodziny czy sąsiadów i pod okiem rodziców. LECZ OJCIEC TEGO NIE POCHWALAŁ. Pewnego razu w konfesjonale, po tym jak wyznałam, że tańczyłam, powiedział mi: JAK JESZCZE RAZ ZATAŃCZYSZ TO CIĘ WYRZUCĘ. Po jakimś czasie byłam na weselu i wbrew własnej woli zostałam "porwana" do tańca. Bojąc się, że gdy tylko zbliżę się do konfesjonału, Ojciec mnie wyrzuci, poszłam do innego spowiednika, który na moje wyznanie, że tańczyłam nie zwrócił żadnej na to uwagi. Zapytał mnie czy coś jeszcze chcę wyznać, lecz ja nic więcej do wyznania nie miałam. Otrzymawszy rozgrzeszenie, wróciłam do domu, lecz nie byłam spokojna. Następnego dnia poszłam do spowiedzi do Ojca, który jak tylko usłyszał mój głos, powiedział: A ty, co zmieniłaś dzień spowiedzi? <>. Chcesz dostać baty, prawda? Nie wyrzucę cię, lecz nie rób tego więcej. <>. Ty możesz być pewna swoich uczuć, a nie uczuć innych. Ja nie potępiam tańca jako takiego, LECZ UPIERAM SIĘ I UTRZYMUJĘ, ŻE JEST ON NIEBEZPIECZEŃSTWEM GRZECHU(...)" .
Cytat za: O. Marcellino IasenzaNiro, "Ojciec" Święty Pio z Pietrelciny. Misja ocalenia dusz. Świadectwa, San Giovanni Rotondo 2006, ss. 42-43, 140-141.

Z tego też wynika też(co powyżej jest traktowane jako oczywistość), że mężczyzna nie powinien nawet ze względów estetycznych przyglądać się sylwetce kobiety. Samo zobaczenie i zauważenie atrakcyjności nie jest niczym złym, bo trzeba byłoby nie mieć oczu, ale wstydliwość nakazuje ani chwili nad tym dobrowolnie się nie zatrzymywać. 


  Św. Paweł w liście do Tymoteusza pisze: "Podobnie kobiety - w skromnym odzieniu, niech się przyozdabiają ze wstydliwością i umiarem,

piątek, 2 grudnia 2016

Chrystus tak, Kościoł nie?

Gdyby nie Kościół nie wiedziałbyś nawet, co te ślaczki, które dziś zwiemy Pismem Świętym znaczą, a co dopiero, że warto im wierzyć. Nie wiedziałbyś nawet, kto to Jezus. Dlatego nie ma sensu mówić: Chrystus tak, Kościół nie!
Tekst Biblii sam nic nie mówi. Dlaczego?

Paradoksy ks. Natanka kluczowe dla losów Kościoła. Czyli zwady wokół pewnej triady.

Religijność ludowa, Tradycja Liturgiczna, a w końcu Intronizacja. Tak się składa, że owa triada spotyka się z podobnymi zarzutami:



·         o formalizm
·         o magicznie pojmowaną wiarę

poniedziałek, 28 listopada 2016

Nie zwalajmy na “Neonów”!


Wytłuszczonymi poniżej błędami DN nie można obarczać jej założycieli, dlatego że nawracając się przejęli je od reprezentantów modnego w ich czasie w Kościele sposobu myślenia. Są to błędy, które do tej pory pokutują na wszelkiego rodzaju efektach tak zwanych reform, których inicjatorzy powołują się niesłusznie na Sobór Watykański II. Z tego też powodu tak uporczywe skupianie się w krytyce na Neokatechumenacie jest nieuczciwe. Oni po prostu jako neofici starali się konsekwentnie realizować upowszechnione w czasie ich powstania zalecenia. Tak się składa, że błędne zalecenia. W innych częściach Kościoła brakowało być może takiej determinacji, stąd te błędy się tak wybiły w Neokatechumenacie i innych “nowych ruchach”.

niedziela, 27 listopada 2016

Przetrwamy huragany Piosenka





fis                    A
1. Po co się tak mordujesz,
h                                Cis
By zdobyć  to, co zaraz zetrze czas w moździerzu świata
fis                    A
Zmiana nie jest żadną wartością
h                                Cis
Liczy się to, co będzie trwało wiecznie nie dwa lata


2. Nieskończoności Ciebie pragnę
Bez Ciebie nie ma myśli żadnej
Nawet czas na synchronicznej osi rysuję
Bo rozum syn wieczności inaczej nie umie

3. Atomy kwarki leptony, fotony i inne drony;)
Podział materii zdaje się być nieskończony
Elementarną cząsteczką istnienia
Uchwytną nam jest zdolność myślenia

fis                                  E                           h   
+Ref: Przetrwamy huragany chwiejnych mód
h                             E
Tworzenia współczesności podejmiemy trud
fis                    E                          h
Nie damy sobie wyrwać naszych żyć,
h                             E                           fis
Za żadnym duchem czasu nie będziemy iść

4. Mówisz że Bóg i duchy to tylko złudzenia 
(dawna wersja:to fikcyjne życia ozdoby)
Mózgu, co lubi widzieć osoby nawet tam, gdzie ich nie ma
(Bo ludzki umysł szuka wszędzie osoby.)
A ja wierzę, że to Bóg tak tą główkę stworzył
By mogła Go z mgławic świata wyłowić.

5. Mówisz, że nic nie istnieje poza materią
 Albo przeciwnie: że rzeczy, to wytwór świadomości
To pierwsze: bzdura, z tym drugim się prawie zgodzę
Dodam jedynie, że świadomości nie każdej, lecz Boskiej.

6. Nie mógłbym myśleć, gdyby nie Jej na wszystkim Ślad
Matryca Boskich Myśli, co spaja świat w jeden wielki ład
Gdyby się nie podzieliła ze mną zdolnością:
Poznania chcenia i darzenia miłością.

+Ref: Przetrwamy huragany chwiejnych mód
Tworzenia współczesności podejmiemy trud
Nie damy sobie wyrwać naszych żyć,
Za żadnym duchem czasu nie będziemy iść


7. Wierzysz, że możesz swoje myśli przykładać
Do wszystkich skrawków i poziomów istnienia
Że inni mają mniej więcej ten sam rozum
Bez tego by nie było wzajemnego zrozumienia
A nauka nie miałaby znaczenia.

8. Dziel i w relacje łącz skrawek z całą resztą świata
To binarne myśli prawo jedne dla całej rzeczywistości
Ono sprawia, że coś może inne cosik oznaczać
A wszystko znakiem Stwórczej Świadomości, doskonałej relacji-  Miłości

+Ref: Przetrwamy huragany chwiejnych mód
Tworzenia współczesności podejmiemy trud
Nie damy sobie wyrwać naszych żyć,
Za żadnym duchem czasu nie będziemy iść

Nie damy się rozszarpać wichrom mód,
To co kochamy to nie żadna przeszłość .
Zrobimy naszą wiarą świat na miód
Słońce wieczności już nad nami wzeszło.
>>>>>>

9. Kiedy będę umierał
Zabiorę bukiet chwil wykorzystanych w pełni
By zakryć nimi stracone na pogoń za tym
co kończy się na sobie, nie znaczy nic więcej, nie sięga wieczności

Półrefren:  Przetrwamy. Trwanie pochłania przemijanie

10. I tak kiedyś umrzesz
Nie marnuj rzeczy, nie trwoń chwili i słowa
Dom, chleb, strój, pracę, czas i służbę bliźniemu

Masz na Znak Boga i Miłości Jego zrekonstruować!



sobota, 5 listopada 2016

Na pomoc zgwałconym: Kobiecie, dziecku i logice!


Nie jesteś Bogiem.
Nie możesz ustalać kiedy zaczyna się człowiek.
Nauka Ci tego nie powie.
To kwestia wiary(niekoniecznie  tej, zwanej religijną),
kwestia definicji uprzedzających naukowe dociekania.

Te  mogą tylko sprawdzać co podpada pod kategorię człowieczeństwa, dopiero wtedy, gdy pierwej zdefiniujemy, co przez słowo „człowiek” rozumiemy.
Zdefiniujemy, czyli założymy!
Pamiętamy boleśnie próby takiej zabawy.
Pamiętamy jej efekty: prześladowanie ludzi „wątpliwych”: Murzynów, Indian, Żydów.
Dziś wątpliwe są Płody.
Jeżeli przyjmujesz tak jak ja, że życie ludzkie należy do wartości najwyższych i nie wolno nam go przerywać , a jednocześnie ustalenie jego początku jest dla nauki niemożliwe, to logika wymaga od Ciebie, byś zaniechał(a) zgadywanek i  działań mających na celu przerwać to życie na jakimkolwiek etapie, od momentu, gdy powstaje coś różnego od mamy i taty.
Co mają zrobić kobiety skrzywdzone gwałtem?
One same zrozumieją, co mają zrobić.
Zrozumieją, jeśli tylko im pomożemy im zdemaskować oszustów kuszących podszeptami:  „Nauka twierdzi, iż to nie dziecko, to nie człowiek, to tylko płód”.
Zrozumieją, jeśli  nazwą rzeczy po imieniu:
To jest człowiek.

Usunięcie go, to zaś morderstwo.

piątek, 28 października 2016

Czarne marsze i aborcja

Nie jesteś Bogiem! Nie możesz ustalać, kiedy zaczyna się człowiek. Nauka Ci tego nie powie. 
To kwestia wiary, kwestia założeń uprzedzających i kształtujących naukowe definicje!

W związku z tym:

KOD i jego hipokryzja

Co łączy PiS z PO i KOD-em?
Zgodna walka o „Wolność Mediów” przyczyną konfliktu.

niedziela, 10 lipca 2016

Zadanie dla Ciebie, Katoliku!


Jesteśmy skończeni. Cała polska śpiewa traktat o naturze rzeczywistości. Dołącz i Ty!


nieco niżej znajduje się tekst

Poniżej inna wersja piosnki- wolniejsza, z tekstem wyświetlanym równolegle:


Szumne wydarzenia, pieśni, inscenizacje, koncerty, łzy, i unoszenie rąk kiedyś się skończą. Zróbmy coś, by wiara nie ograniczyła się do nich, by przeniknęła codzienne zmagania z rolą doczesności: wychowywanie dzieci, troskę o dom, chleb powszedni, ubranie, pracę, więzi z innymi ludźmi.
Połączmy na nowo religijną symbolikę z praktyką. Bez tego wiara nie będzie odbierana przez ludzkie mózgi jako przekonująca. A przecież to Pan Bóg tak te mózgi stworzył. Oddziałujmy więc na nie naturalnie, docierając do wszystkich zmysłów. 
Zróbmy Znakiem Wiary zwykłe sprawy(kliknij i pobierz darmowy album z propozycją):

PRZESTRZEŃ|DOM|KOSMOS|OŁTARZYK
|CZAS|KALENDARZ|OBRZĘDY|RYTUAŁY|PRZEJŚCIA
|PRZYRODĘ|SŁOŃCE WSCHODZĄCE|DRZEWO ŻYCIA
|WIĘZI|RELACJE SPOŁECZNE|HIERARCHIE
|POKARM|CHLEB|PIEC
|PRACĘ
|UBIÓR
To wszystko mamy. To podstawowe ludzkie potrzeby! Jeśli z tego nie zrobimy znaków NASZEJ WIARY, to zrobią to bez naszej wiedzy i zgody WIARY INNE(niekoniecznie nazywane, ale przemycane za materialnymi wytworami kultury wymienionymi choćby w tabelce powyżej). Szumne akcje i nisze oderwane od codzienności same nie ożywią naszej wiary- wręcz przeciwnie: poprzez swe oderwanie od rzeczywistości wyjałowią ją, uczynią ją mało przekonującą i sztuczną w oczach ludzi! Zróbmy to! Skorzystajmy z tradycji ludowej, z tego co kształtowane i weryfikowane przez wiele pokoleń i dlatego dopasowane do ludzkiej mentalności. Uczyńmy z naszego życia cudowną opowieść posiadającą nie tylko zbiór „słów”, ale i „gramatykę”, porządek dzięki któremu poszczególne „słowa” mają sens zarysowany tylko na poniżej przedstawionej mapie symbolicznej:
http://misjakultura.blogspot.com/2016/05/mistyczna-przestrzen-wnetrze-ktore.html

tekst:

+Ref: Przetrwamy huragany chwiejnych mód
Tworzenia współczesności podejmiemy trud
Nie damy sobie wyrwać naszych żyć,
Za żadnym duchem czasu nie będziemy iść

Nie damy się rozszarpać wichrom mód,
To co kochamy to nie żadna przeszłość .
Zrobimy naszą wiarą świat na miód
Słońce wieczności już nad nami wzeszło.

1. Po co się tak mordujesz,
By zdobyć  to, co zaraz zetrze czas w moździerzu świata
Zmiana nie jest żadną wartością
Liczy się to, co będzie trwało wiecznie nie dwa lata

2. Nieskończoności Ciebie pragnę
Bez Ciebie nie ma myśli żadnej
Nawet czas na synchronicznej osi rysuję
Bo rozum syn wieczności inaczej nie umie

3. Atomy kwarki leptony bozony
Podział materii zdaje się być nieskończony
Elementarną cząsteczką istnienia
Uchwytną nam się zdaje zdolność myślenia

4. Mówisz że Bóg i duchy to to fikcyjne życia ozdoby
Bo rozum ludzki szuka wszędzie osoby.
A ja wierzę, że to Bóg tak tą główkę stworzył
By mogła Go z mgławic świata wyłowić.

5. Mówisz, że nic nie istnieje poza materią
 Albo przeciwnie: że rzeczy, to wytwór świadomości
To pierwsze bzdura z tym drugim się prawie zgodzę
Dodam jedynie, że świadomości nie każdej, lecz Boskiej.

6. Nie mógłbym myśleć, gdyby nie Jej na wszystkim Ślad
Matryca Boskich Myśli, co spaja świat w jeden wielki ład
Gdyby się nie podzieliła ze mną zdolnością:
Poznania chcenia i darzenia miłością.


7. Wierzysz, że możesz swoje myśli przykładać
Do wszystkich skrawków i poziomów istnienia
Że inni mają mniej więcej ten sam rozum
Bez tego by nie było wzajemnego zrozumienia
A nauka nie miałaby znaczenia.

8. Dziel i w relacje łącz skrawek z całą resztą świata
To binarne myśli prawo jedne dla całej rzeczywistości
Ono sprawia, że coś może inne cosik oznaczać
A wszystko znakiem Stwórczej Świadomości, doskonałej relacji-  Miłości

9. Kiedy będę umierał
Zabiorę bukiet chwil wykorzystanych w pełni
By zakryć nimi stracone na pogoń za tym
co kończy się na sobie, nie znaczy nic więcej, nie sięga wieczności

Półrefren:  Przetrwamy. Trwanie pochłania przemijanie

10. I tak kiedyś umrzesz
Nie marnuj rzeczy, nie trwoń chwili i słowa
Dom, chleb, strój, pracę, czas i służbę bliźniemu

Masz na Znak Boga i Miłości Jego zrekonstruować!



piątek, 8 lipca 2016

Czarne marsze i aborcja.

Nie jesteś Bogiem! Nie możesz ustalać, kiedy zaczyna się człowiek. Nauka Ci tego nie powie. 
To kwestia wiary, kwestia założeń uprzedzających i kształtujących naukowe definicje!



W związku z tym:

Jeśli uznajemy życie ludzkie za wartość, a nie jesteśmy w stanie jednoznacznie ustalić gdzie to życie się zaczyna(bo kryteria początku życia to arbitralne zgadywanki, albo jak kto woli kwestia wiary), to przyjmujemy logicznie granicę narażającą nas najmniej na sprzeniewierzenie się wartości życia. Tą granicą jest poczęcie.

albo inaczej:


Prawo tworzą ludzie, a ludzie popełniają błędy. Prawo nazistowskie uznawało, że można mordować Żydów... Czy możemy naukowo ustalić kryteria człowieczeństwa? Skąd wiemy, żeśmy się nie kopsnęli w badawczej procedurze? Przecie często to, co dziś jest pewnikiem "udowodnionym", jak pokazuje historia jutro może zostać ogłoszone błędem.
już byli tacy, co się zastanawiali:
"czy ci z innej wioski to ludzie, czy nie?"
"Czy ci żółci i corni, to ludzie, czy nie?"
"Czy Żydzi, to ludzie, czy podludzie"?
Czy żołądź to dąb, czy nie dąb?

Czy kryteria nie są tu kwestią założeń?

Są Tajemnicą, która może być
odkrywana
ale nie odkryta

albo jeszcze inaczej:

Jeśli nie możemy ustalić trwale nawet kryteriów początku człowieczeństwa, jeżeli jednocześnie uznajemy życie wszystkich ludzi za wartość, to musimy zrezygnować z wszelkich prób ustalania początku człowieczeństwa i zaniechać jakichkolwiek działań przerywających naturalny rozwój.

Spróbuję jeszcze tak to wytłumaczyć: 

Jeśli przyjmujemy założenie, że życie ludzkie to wartość, to najlogiczniejsze jest, wobec arbitralności kryteriów początku życia nie ingerowanie w proces od poczęcia. Wtedy pojawia się jakościowo nowa jednostka która nieprzerwanie rozwija się mając ten sam cały czas kod genetyczny. Po prostu zaniechać zgadywanki kiedy ludzkie życie się zaczyna, skoro jest ona tak relatywna i zależna od założeń, skoro jest ona zgadywanką. Logika.

Kard. R. Sarah wzywa księży do odprawiania Mszy z twarzą w kierunku wschodnim


Prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Robert Sarah zaproponował, aby począwszy od tegorocznego Adwentu księża znów zaczęli odprawiać Msze twarzą „ad orientem”, czyli „na wschód”, a nie do wiernych. „Jest bardzo ważne, aby kapłani i wierni jak najszybciej powrócili razem zwrócili się w tym samym kierunku – na wschód lub przynajmniej ku absydzie, ku Panu, który przychodzi” – powiedział gwinejski kardynał kurialny na konferencji „Sacra Liturgia” w Londynie 5 lipca.


poniedziałek, 9 maja 2016

Czy papież Franciszek pozwala na cudzołóstwo? Nie dajmy się wrobić nadinterpretatorom!



Błędna interpretacja nie czyni złym samego dokumentu, nawet, jeśli pod względem językowym jest niedoskonały. Wyzbądźmyż się przejęzykowienia! 

To prawda, papież Franciszek wypowiada się nieprezycyjnie i to jest błąd, ale nie można  na siłę dopisywać jego słowom złych znaczeń, sugerując się nadinterpretacjami modernistów, którzy bardzo by chcieli, żeby słowa papieża oznaczały coś sprzecznego z Nauczaniem Kośćioła. Nie dajmy się wpuścić w maliny modernistom zniekształcającym znaczenie wypowiedzi papieża? To diabeł się nimi posługuje, żeby właśnie wprowadzić niezgodę wśród samych katolików. Nie dajmy się!


Problem bp. Fellaya to znowu niezrozumienie, że słowo jest arbitralne i danie się wrobić modernistom, któzy słowom SVII, a później słowom papieża Franciszka narzucili nie wynikające z nich wprost znaczenie niezgodne z Nauką Kościoła. Ale takie znaczenie można i Biblii nadać! Można rozumieć zawarte w niej słowa Chrystusa "Bogami jesteście", jako egoteizm, politeizm, czy panteizm. Można. I dominująca światowa tendencja rozpowszechnia takie nadinterpretacje za pomocą specjalnych technik perswazji, w dużej mierze pozawerbalnych, podskórnych, międzywierszowych, byśmy ich nie zauważyli myśląc, że słowa zmanipulowane rzeczywiście majątakie znaczenia. Nie dajmy się wrobić!

piątek, 29 kwietnia 2016

W obronie ks. Jacka Międlara. O mieszaniu się Kościoła do polityki i ewangelicznym radykalizmie.

Niestety ks. Jacek nas zawiódł. Miejmy nadzieję, że się opamięta...

Język jest arbitralny!

Użyte przez ks. Jacka wsparcie dla narodowo katolickiego radykalizmu (bo jak rozumiem to określenie najbardziej boli krytyków, stroniących od wszelkiego rodzaju zdecydowanych postaw) powinno być rozumiane w odniesieniu do katolickiego, ewangelicznego kontekstu, bo sam ich wypowiadacz na Ewangelię wskazuje.


Jak można przypisywać wypowiedziom kogoś niecne intencje bez odniesienia do konkretnych jego postaw ale w odniesieniu do stereotypów i uogólnień? Jak można oceniać czyjeś wypowiedzi na podstawie nie tego, jak on sam je rozumie, ale jak je interpretują uprzedzeni inni? Uczciwy człowiek powie: Nie można! To jest podłe!

środa, 30 marca 2016

Ks. Jan Kaczkowski i Jego Testament. ZWYCZJANY KATOLIK + TRADYCJA KATOLICKA

Kiedy usłyszałem, że postanowił się zbawić pozostając  zwyczajnym katolikiem napisałem do Niego. Przedstawiłem mu swoje rozwinięcie tego zadania, równieżw kontekście ŚDM.  Odpisał:
"Jestem za x.j.k."

Dlatego czuję się zobowiązany przekazać to Jego przesłanie dla całego Kościoła. 
ZRÓB TO! ZOSTAŃ ZWYCZAJNYM KATOLIKIEM


zbuduj
MISTYCZNY STYL ŻYCIA
zrób
ZWYKŁE SPRAWY ZNAKIEM WIARY 
PRZESTRZEŃ
DOM
KOSMOS
OŁTARZYK
CZAS
KALENDARZ
OBRZĘDY
RYTUAŁY
PRZEJŚCIA
PRZYRODA
SŁOŃCE WSCHODZĄCE
DRZEWO ŻYCIA
WIĘZI
RELACJE SPOŁECZNE
HIERARCHIE
POKARM
CHLEB
PIEC
PRACA

UBIÓR
To wszystko mamy. To podstawowe ludzkie potrzeby!
Jeśli z tego nie zrobimy znaków NASZEJ WIARY, to zrobią to bez naszej wiedzy i zgody WIARY INNE. Szumne akcje i nisze oderwane od  codzienności same nie ożywią naszej wiary- wręcz przeciwnie: poprzez swe oderwanie od rzeczywistości wyjałowią ją, uczynią ją mało przekonującą i sztuczną w oczach ludzi!
Jak to zrobić na Światowe Dni Młodzieży i nie tylko opisano tutaj
a tu albumik z rozwinięciem
a tu piosenka:



czwartek, 17 marca 2016

Piękna Polska

Do tego dodać Uczciwe przyznanie się do światopoglądu będącego podstawą prawa. I żyć!

poniedziałek, 7 marca 2016

Masa rzeźba siła

Za pokutę! I tak nie odpokutujesz za swoje grzechy. Choćbyś nie wiem, co nawyczyniał, to masz takie same szanse co największy święty.

Bo Boski Mocarz dźwignął upadłą ludzkość w jarzmie belki poziomej Krzyża po Palu (Palmie, Choince, Wiesze) Świata ku Niebiosom. Umarł za Ciebie i każdy twój postępek wziął na Siebie. Upokorzył się pomimo swej Doskonałości.

Miej na tyle męstwa, by przyznać się do winy i przyznać, że sam, to i tak byś się z dna piekła nigdy nie wygrzebał. Tylko Boża Miłość może Cię wyzwolić. Nie biadol jak płaczki nad tym cożeś złego zrobił, tylko to zostaw za sobą i idź za Krzyżem Boga Wcielonego! Ukochał Cię jak syna, jak brata, jak towarzysza w boju i poświęcił życie, by Cię z bagna wyciągnąć! Nie zmarnuj tego!

środa, 2 marca 2016

Subiektywność, która Stwarza Obiektywność.

Subiektywność, która Stwarza Obiektywność.

Przypomnij sobie jak Bóg Osobowy według Pisma Świętego Stwarzał świat. Słowem? Tak. Słowem. Przypuszczam jednak, iż słowo znaczyło o wiele więcej niż by się mogło wydawać i popełnilibyśmy grubą pomyłkę, gdybyśmy uznali, że tu chodzi o wypuszczanie dźwięków z ust. Słowo oznaczało – tak, jak greckie Logos – Myślenie, Rozum i Sens.

KOD się myli ...w tym samym, co PiS

Zgodna walka o „Wolność Mediów” przyczyną konfliktu. 


Ci, którzy walczą z jednostronnością mediów publicznych za czasów PiSu są niekonsekwentni.