środa, 15 czerwca 2016

Napiszcie, podzielcie się swoimi uwagami. Kto czyta tego bloga?

Wykorzystajcie formularz kontaktowy, który zamieszczę z boku.

poniedziałek, 9 maja 2016

Czy papież Franciszek pozwala na cudzołóstwo? Nie dajmy się wrobić nadinterpretatorom!



Błędna interpretacja nie czyni złym samego dokumentu, nawet, jeśli pod względem językowym jest niedoskonały. Wyzbądźmyż się przejęzykowienia! 

To prawda, papież Franciszek wypowiada się nieprezycyjnie i to jest błąd, ale nie można  na siłę dopisywać jego słowom złych znaczeń, sugerując się nadinterpretacjami modernistów, którzy bardzo by chcieli, żeby słowa papieża oznaczały coś sprzecznego z Nauczaniem Kośćioła. Nie dajmy się wpuścić w maliny modernistom zniekształcającym znaczenie wypowiedzi papieża? To diabeł się nimi posługuje, żeby właśnie wprowadzić niezgodę wśród samych katolików. Nie dajmy się!


Problem bp. Fellaya to znowu niezrozumienie, że słowo jest arbitralne i danie się wrobić modernistom, któzy słowom SVII, a później słowom papieża Franciszka narzucili nie wynikające z nich wprost znaczenie niezgodne z Nauką Kościoła. Ale takie znaczenie można i Biblii nadać! Można rozumieć zawarte w niej słowa Chrystusa "Bogami jesteście", jako egoteizm, politeizm, czy panteizm. Można. I dominująca światowa tendencja rozpowszechnia takie nadinterpretacje za pomocą specjalnych technik perswazji, w dużej mierze pozawerbalnych, podskórnych, międzywierszowych, byśmy ich nie zauważyli myśląc, że słowa zmanipulowane rzeczywiście majątakie znaczenia. Nie dajmy się wrobić!

piątek, 29 kwietnia 2016

W obronie ks. Jacka Międlara. O mieszaniu się Kościoła do polityki i ewangelicznym radykalizmie.

Niestety ks. Jacek nas zawiódł. Miejmy nadzieję, że się opamięta...

Język jest arbitralny!

Użyte przez ks. Jacka wsparcie dla narodowo katolickiego radykalizmu (bo jak rozumiem to określenie najbardziej boli krytyków, stroniących od wszelkiego rodzaju zdecydowanych postaw) powinno być rozumiane w odniesieniu do katolickiego, ewangelicznego kontekstu, bo sam ich wypowiadacz na Ewangelię wskazuje.


Jak można przypisywać wypowiedziom kogoś niecne intencje bez odniesienia do konkretnych jego postaw ale w odniesieniu do stereotypów i uogólnień? Jak można oceniać czyjeś wypowiedzi na podstawie nie tego, jak on sam je rozumie, ale jak je interpretują uprzedzeni inni? Uczciwy człowiek powie: Nie można! To jest podłe!

środa, 30 marca 2016

Ks. Jan Kaczkowski i Jego Testament. ZWYCZJANY KATOLIK + TRADYCJA KATOLICKA

Kiedy usłyszałem, że postanowił się zbawić pozostając  zwyczajnym katolikiem napisałem do Niego. Przedstawiłem mu swoje rozwinięcie tego zadania, równieżw kontekście ŚDM.  Odpisał:
"Jestem za x.j.k."

Dlatego czuję się zobowiązany przekazać to Jego przesłanie dla całego Kościoła. 
ZRÓB TO! ZOSTAŃ ZWYCZAJNYM KATOLIKIEM


zbuduj
MISTYCZNY STYL ŻYCIA
zrób
ZWYKŁE SPRAWY ZNAKIEM WIARY 
PRZESTRZEŃ
DOM
KOSMOS
OŁTARZYK
CZAS
KALENDARZ
OBRZĘDY
RYTUAŁY
PRZEJŚCIA
PRZYRODA
SŁOŃCE WSCHODZĄCE
DRZEWO ŻYCIA
WIĘZI
RELACJE SPOŁECZNE
HIERARCHIE
POKARM
CHLEB
PIEC
PRACA

UBIÓR
To wszystko mamy. To podstawowe ludzkie potrzeby!
Jeśli z tego nie zrobimy znaków NASZEJ WIARY, to zrobią to bez naszej wiedzy i zgody WIARY INNE. Szumne akcje i nisze oderwane od  codzienności same nie ożywią naszej wiary- wręcz przeciwnie: poprzez swe oderwanie od rzeczywistości wyjałowią ją, uczynią ją mało przekonującą i sztuczną w oczach ludzi!
Jak to zrobić na Światowe Dni Młodzieży i nie tylko opisano tutaj
a tu albumik z rozwinięciem
a tu piosenka:



czwartek, 17 marca 2016

Piękna Polska

Do tego dodać Uczciwe przyznanie się do światopoglądu będącego podstawą prawa. I żyć!

poniedziałek, 7 marca 2016

Masa rzeźba siła

Za pokutę! I tak nie odpokutujesz za swoje grzechy. Choćbyś nie wiem, co nawyczyniał, to masz takie same szanse co największy święty.

Bo Boski Mocarz dźwignął upadłą ludzkość w jarzmie belki poziomej Krzyża po Palu (Palmie, Choince, Wiesze) Świata ku Niebiosom. Umarł za Ciebie i każdy twój postępek wziął na Siebie. Upokorzył się pomimo swej Doskonałości.

Miej na tyle męstwa, by przyznać się do winy i przyznać, że sam, to i tak byś się z dna piekła nigdy nie wygrzebał. Tylko Boża Miłość może Cię wyzwolić. Nie biadol jak płaczki nad tym cożeś złego zrobił, tylko to zostaw za sobą i idź za Krzyżem Boga Wcielonego! Ukochał Cię jak syna, jak brata, jak towarzysza w boju i poświęcił życie, by Cię z bagna wyciągnąć! Nie zmarnuj tego!

środa, 2 marca 2016

Subiektywność, która Stwarza Obiektywność.

Subiektywność, która Stwarza Obiektywność.

Przypomnij sobie jak Bóg Osobowy według Pisma Świętego Stwarzał świat. Słowem? Tak. Słowem. Przypuszczam jednak, iż słowo znaczyło o wiele więcej niż by się mogło wydawać i popełnilibyśmy grubą pomyłkę, gdybyśmy uznali, że tu chodzi o wypuszczanie dźwięków z ust. Słowo oznaczało – tak, jak greckie LogosMyślenie, Rozum i Sens.

KOD się myli ...w tym samym, co PiS

Zgodna walka o „Wolność Mediów” przyczyną konfliktu. 


Ci, którzy walczą z jednostronnością mediów publicznych za czasów PiSu są niekonsekwentni.

czwartek, 22 października 2015

Uczciwość, a nie neutralność!



ZWYKŁA, LUDZKA
UCZCIWOŚĆ
WYMAGA,
BY POLITYK
PRZYZNAŁ SIĘ DO WIARY
I KSZTAŁTOWAŁ WEDŁUG NIEJ PRAWO.
POLITYCZNE DZIAŁANIA, ORAZ PRAWO WYNIKAJĄ Z TEGO,
CO CZŁOWIEK UZNAJE ZA DOBRE, A CO ZA ZŁE.
TO ZAŚ ZAWARTE JEST W ŚWIATOPOGLĄDZIE.
DLATEGO
NEUTRALNOŚĆ
ŚWIATOPOGLĄDOWA
TO FIKCJA!

 DLATEGO MYLĄ SIĘ CI, CO MÓWIĄ,
ŻE ICH POLITYKOWANIE MOŻE BYĆ, JEST NEUTRALNE 
Twierdzenie, że światopoglądy, nie mogą się mieszać do polityki jest wewnętrznie sprzeczne, gdyż ono samo jest elementem jakiegoś światopoglądu!

Jeśli nie Kościół, to kto inny narzuci obywatelom pogląd stanowiący podstawę prawa. I on też nie będzie neutralny. Najuczciwiej jest więc gdy katolik dąży do katolickiego, muzułmanin do muzułmańskiego, ateista do ateistycznego, niezdecydowany do niezdecydowanego...

Neutralności nigdy nie będzie, bo to logicznie i praktycznie niemożliwe. Tzw. "świeckość" nie jest neutralna, nie stanowi wcale przezroczystego rozjemcy innych światopoglądów, ale konkurencję dla nich!

Istotą religii jest bowiem nadrzędność i całościowość. Jeśli więc coś religiom wyznacza granice i nisze, to samo przejmuje funkcje religijną, a rzekomo bronione religie wypiera, czyniąc z nich puste emblematy, martwe obiekty muzealne. Zawsze więc któreś wyznanie jest dominujące i wyznacza niszę innym, stawia się ponad nimi. Nawet, jeśli jest to wyznanie niereligijne.

Dlaczego więc rozmaite światopoglądy mogą stanowić podstawę prawa, a konkretne religie nie mogą? Nie ma żadnego uzasadnienia. Powiesz może, że religie są źródłem konfliktów. Wiek dwudziesty pokazał jednak, że nie tylko one. Więcej: pokazał, że próba odrywania się od religii tradycyjnych doprowadziła do największych zbrodni w dziejach!

Powiesz, że to sprawa prywatna. Nic z tych rzeczy. Religia z definicji dotyczy wszystkiego. Również relacji z innymi ludźmi. A polityka należy do zbioru o nazwie „wszystko”.

...
a tak poza tym:
NIE PATRZ NA SONDAŻE!
sugerując się nimi i głosując tylko na tych, co
MAJA SZANSE .
DAJESZ SIĘ WKRĘCIĆ
W BŁĘDNE KOŁO,
W MECHANIZM SAMOSPEłNIAJACEJ SIĘ PRZEPOWIEDNI.
Nie głosuj jak papuga na tych, którzy są najczęsciej  w tv pokazywani.


MIEJ SWÓJ ROZUM!

środa, 11 marca 2015

Umrzemy


 Dlatego już teraz zapraszam Cię do Świętego Gaju Prawdziwych Rodzimowierców:

Bóstwo strzeliło z Niebios P'erónem w środek ziemi, Zapaliło święty ogień w Chacie Chleba- Betlejem Rzuciło się weń jak ciasto i stało się Chlebem, żeby nas nakarmić na Życie Wieczne. Zawisło na palu świata, wydźwignęło po nim belkę poziomą naszych upadków, nakreśliło zasadę kosmiczną- Krzyż, stało się ofiarą, bo ludzkie serca wyrywane z piersi to było za mało.

Dało Swoje, Boskie Serce, które Pal Świata ożywiło i w Drzewo Święte zamieniło. Z niego trysnęły żywiczne soki Krwi i Wody, które obmyły nas ze smoły,  byśmy mogli odkleić się od ziemi i napoiły, byśmy mieli siły, by wspinać po Drzewie Życia ku Paświskom Niebieskim, ku Wyrajom Wiecznym.



Sława Jezusowi Krystowi!

Przeczytaj i przeżyj:



niedziela, 8 marca 2015

Dowody są tylko cześciowe. U ich podstaw stoi zawsze wiara

"Nie mógłbym myśleć, gdyby nie ktoś, kto wymyślił wszystko, a więc i moje myślenie, na wzór swojej myśli."

Poznanie jest z konieczności subiektywne

Po części bowiem tylko poznajemy(…)
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe(…)
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
Wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz(…) 1 Kr 13, 9-10,12


niedziela, 15 lutego 2015

Prawo neutralne, czy państwo wyznaniowe?



Prawo tworzą ludzie, a ludzie popełniają błędy. Dlatego prawo może być błędne. I takie trzeba łamać.
***
Możesz już nie czytać. Ale jak chcesz, to czytaj dalej:

Dobrze, żeś przyszedł

Hostio Wschodząca
Ofiaro z przebitym sercem
krwią tryskająca
na blade zboże
z którego ciasto świata ugniatasz
i w żar swej miłości rzucasz
z chleba się w ziarno przemieniasz

czwartek, 5 lutego 2015

Gafy medialne polityków, czy manipulacja mediów?



Zły wizerunek niektórych polityków nie jest wynikiem tego, iż  "strzelają gafy w mediach". Jeśli ktoś ma być zły, to będzie nie przez to, co stwierdzi i zrobi, ale przez to, co się mu dorobi. 

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Rodzimowiercy



Rodzimowiercy uważają, że chrześcijaństwo zniszczyło rodzimą religię i kulturę Słowian. Trzymając się konsekwentnie tego sposobu rozumowania należałoby jednak odrzucić wierzenia rekonstruowane przez rodzimowierców. I one bowiem mogły wyprzeć jeszcze wcześniejsze wierzenia...
...o ile oczywiście te wierzenia były takie, jak się je przedstawia.

niedziela, 18 stycznia 2015

Człowiek wymyślił Boga, bo Bóg wymyślił, że się tym myśleniem z człowiekiem podzieli !


Owszem, ludzie "wymyślili" Boga.  Działanie ich mózgu wyjaśnia dlaczego  tworzą wyobrażenia Boga. Ale to Bóg stworzył takie działanie mózgu po to, by mógł być przez człowieka poznany.

niedziela, 4 stycznia 2015

Zrozumieć Tradsów


Niektórzy słysząc co mówię o Mszy Świętej, niejako z automatu, nie słuchając mnie nawet, przypisują mi odrzucanie Soboru, NOM-u, itp. Bardzo mi z tego powodu przykro, bo niczego takiego nie twierdzę,

piątek, 19 grudnia 2014

niedziela, 23 listopada 2014

Intronizacja jest dobra! Chrystus naszej Woli oddaje uznanie swego panowania!

Zadziwiają i smucą mnie oszczercze sugestie wobec zwolenników Intronizacji, jakoby akt ów był tylko zewnętrzny i pusty, czy jak mówią inni- "formalistyczny". Albo magiczny. Nie znam żadnego zwolennika Intronizacji, który tak ją rozumie.

sobota, 8 listopada 2014

Forma jest ważna! Pobożność ludowa drogą do pojednania "Tradycji" i "Odnowy"

Szczerość, autentyzm, przeżycie, zrozumienie, właściwa treść. Tak streściłbym troskę „nowych ruchów”(przyjmijmy roboczo taką nazwę, która nie oznacza wcale braku różnic między nimi). Osobiście zgodzę się z tą troską i podejrzewam, że nie mają nic przeciwko niej tradycjonaliści. Ci ostatni starają się o zachowanie pewnych form ze względu na to, że pomagają właściwie przekazywać to, o co się troszczą „nowe ruchy”. Jak więc widać troski te wcale nie są sprzeczne. Są komplementarne. Skąd więc niezgoda?

piątek, 31 października 2014

Zrób to! Zostań zwyczajnym katolikiem.



Mam dla Was propozycję!

lepiej czytać w pliku:
pdf

WESPRZYJ AUTORA MATERIAŁÓW



Uczyńcie z Waszego życia jeden wielki Znak Niebios. Będzie pięknie :) Pod górkę, ale na szczycie cudowne widoki!

To nie Tradsi zaczęli!

To nie Tradsi zaczęli!


E3
Najkrócej rzecz ujmując, to nie tradycjonaliści zaczęli zabawę w “która lepsza”, przeciwnie, zapoczątkowali ją reformatorzy. – 
Tomasz Dekert, Jedność Kościoła, czyli kto zaczał.

środa, 10 września 2014